„Już w tym roku zwiększymy o prawie 20 proc. nabór na studia lekarskie w języku polskim – zapowiedział w czwartek w Katowicach minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Ma to rozwiązać narastający problem niedoboru kadr medycznych w Polsce.
„Na polskich uczelniach przybywa systemów antyplagiatowych, ale brakuje jednostki, która badałaby ich jakość” - uważa szef Otwartego Systemu Antyplagiatowego (OSA) dr hab. Marek Kowalski. Rozpoczęcie prac nad ogólnopolskim systemem tego typu zapowiedziało już Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin przedstawił priorytety resortu nauki na obecną kadencję. Zapowiedział m.in. odbiurokratyzowanie polskich uczelni, położenie nacisku na współpracę nauki z biznesem oraz znaczące zwiększenie nakładów na rozwój nauk humanistycznych. Zaproponowane przez resort zmiany, zwłaszcza odbiurokratyzowanie uczelni, to dobry krok - oceniają rektorzy.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego planuje wprowadzić gruntowne zmiany w programie „Studia dla wybitnych”. W związku z tym, resort nauki zaprasza wszystkie zainteresowane podmioty do zgłaszania własnych propozycji niezbędnych modyfikacji.
Jarosław Gowin został w poniedziałek powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na stanowisko wicepremiera oraz ministra nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Beaty Szydło. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przekazała mu Lena Kolarska-Bobińska. "Będę się starał kontynuować wszystko to, co jest wartościowe" - zapowiedział nowy minister.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przedstawiło "Program rozwoju szkolnictwa wyższego i nauki na lata 2015-2030”. Znalazły się w nim m.in. 4-letni cykl finansowania uczelni, zwiększenie ilości umów zawieranych na czas nieokreślony wśród naukowców oraz możliwość, by studenci mieli istotny wpływ na kształtowanie toku swoich studiów. "Zmian dokonaliśmy dotychczas bardzo wiele, ale sądzimy, że konieczne są następne" - powiedziała dziennikarzom minister nauki i szkolnictwa wyższego, Lena Kolarska-Bobińska.
Władze polskich uczelni oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego już od wielu lat bezskutecznie zmagają się ze zjawiskiem plagiatów. Dotychczas nie znaleziono skutecznego rozwiązania tego nasilającego się problemu, ale być może zmieni się to już niebawem, gdyż od roku akademickiego 2015/2016 wszystkie prace dyplomowe będą sprawdzane systemem antyplagiatowym, a następnie zostaną zarchiwizowane w specjalnej bazie.
Prace nad nowym sposobem oceniania jednostek naukowych powoli dobiegają końca. Podpisanie rozporządzenia w tej sprawie zaplanowano na przełom września i października - informuje ministerstwo nauki na swojej stronie internetowej.
Nowelizacja z 11 lipca 2014 r. ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. poz. 1198), która weszła w życie 1 października 2014 r., umożliwia osobom dorosłym podjęcie studiów w specjalnym, skróconym trybie. Warunkiem jest jednak posiadanie stosownego doświadczenia zawodowego, które następnie przeliczane jest na efekty kształcenia. W ten sposób można zaliczyć nawet 50% programu studiów.
Swoją przyszłość zawodową po ukończeniu studiów pedagogicznych wiążesz ze szkolnictwem? W takim razie, konieczne będzie ukończenie studiów II stopnia i obrona pracy magisterskiej. Odpowiedni projekt rozporządzenia ministra edukacji narodowej, który reguluje kwestie zatrudniania w placówkach edukacyjnych, ma wejść w życie 1 września 2016 r.
Zajęcia z filozofii w szkołach ponadgimnazjalnych to nowatorski projekt, który powstał w efekcie współpracy resortu nauki z przedstawicielami nauk humanistycznych. Nowy program edukacji filozoficznej będzie prowadzony w blisko tysiącu klasach w szkołach na terenie całego kraju. Jego celem jest zachęcenie przedstawicieli środowiska akademickiego do nauczania filozofii w szkołach ponadgimnazjalnych i poszerzania z nimi współpracy.
10 czerwca w Warszawie odbyła się Czarna Procesja Nauki, której organizatorem był Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej. Naukowcy w innych miastach akademickich także postanowili przyłączyć się do tej akcji wywieszając na wydziałowych masztach czarne flagi żałobne. Na postulaty KKHP postanowiło dzisiaj odpowiedzieć Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
10 czerwca spod bramy Uniwersytetu Warszawskiego wyruszy Czarna Procesja Nauki, której organizatorem jest Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej. "W chwili, gdy nasze postulaty reform z takim trudem przebijają się do tych, którzy powinni rozumieć powagę sytuacji, idziemy do nich, pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów w Czarnej Procesji Nauki. Będą z nami delegaci niemal wszystkich uniwersytetów publicznych w Polsce. Pokażmy rządzącym, że nie da się dłużej udawać, że nic się nie stało. - czytamy na stronie internetowej KKHP.
Źródłem problemu polskich absolwentów na rynku pracy jest m.i.n. jakość selekcji kadr na polskich uczelniach, co powoduje, że duża część wykładów jest, mówiąc kolokwialnie, stratą czasu. - Ta selekcja przez wiele lat była bardzo zła. Nie liczyło się to, gdzie naukowiec publikuje, nie liczyło się, czy ktoś dobrze uczy, czy źle uczy, czy ktoś źle zarządza" - ocenił Dyrektor Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN, dr hab. Cezary Wójcik podczas wtorkowego spotkania ws. "Dlaczego polskie szkolnictwo wyższe nie zdaje egzaminu".
Rozpoczęcie prac nad nowelą ustawy, która będzie umożliwiała finansowanie studiów na zagranicznych uczelniach, program na rzecz żłobków przy uczelniach, znaczący wzrost nakładów na naukę – to tylko część z wielu inicjatyw, jakie podjęło w ostatnim półroczu Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Jakość studiów międzynarodowych, oferowanych przez polskie uczelnie, nie znajduje zbyt wiele uznania w oczach MNiSW i organów UE – Polska znajduje się bowiem na szarym końcu listy państw europejskich, pod względem umiędzynarodowienia. Do głównych powodów takiego stanu rzeczy zalicza się niskie wymagania wobec kandydatów, słabą pozycję uczelni w rankingach oraz ubogą ofertę kierunków prowadzonych w języku obcym.
Za kilkanaście lat władze polskich uczelni będą wspominały obecne problemy z demografią jak słodki sen. Nadciąga ich prawdziwy koszmar - nastolatki i dzieci urodzone po 1996 roku nazywane Pokoleniem Z. Nie zmieszczą się w obecnych ramach systemu, opartego o sformalizowane uczelnie, wydziały, kierunki, wykłady i ćwiczenia, dyplomy. Albo go rozsadzą, albo ominą. Chyba że wywrócimy nasz system szkolnictwa wyższego do góry nogami. A to będzie kosztować.
O niżu demograficznym, który może zaszkodzić polskiemu rynkowi edukacyjnemu, pisaliśmy już wielokrotnie. Z danych opublikowanych ostatnio przez serwis Bankier.pl wynika, iż liczba studentów w roku akademickim 2013/2014 zmalała o blisko 127 tys. w stosunku do roku ubiegłego. Bardzo wydatnie wzrosły natomiast wydatki z budżetu na szkolnictwo wyższe.
Węgierski rząd, kierowany przez Viktora Orbána, postanowił zainwestować spore sumy pieniędzy w rozwój szkolnictwa wyższego. Powołany ma zostać m.in. wydział finansów na uczelni wyższej w mieście Târgu Mureș w Rumunii, które jest licznie zamieszkiwane przez mniejszość węgierską. Niezbędne środki finansowe pochodzą z dodatkowych podatków, nałożonych na zagraniczne koncerny.
Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski są najwyżej notowanymi polskimi uczelniami, które znalazły się w światowym zestawieniu szkół wyższych CWUR - The Center for World University Rankings. Wśród tysiąca notowanych w nim uczelni uplasowały się jednak dopiero w piątej setce. Zwycięzcą rankingu został Uniwersytet Harvarda.
Strona 3 z 4